Tort samochód (kokos, biała czekolada i mus mango-marakuja)

image_pdfimage_print

Ten tort był dla mnie wyzwaniem. Nigdy nie robiłam tortu 3d i obiecałam sobie też, że nigdy nie użyję masy cukrowej, która dla mnie jest całkowicie niejadalna, więc tym bardziej wykonanie tortu w kształcie samochodu było trudne… 

Z efektu jestem bardzo, bardzo, bardzo dumna! A najbardziej cieszy mnie, że tort podobał się małemu solenizantowi! 🙂  🙂 

Składniki:

blaty kokosowe (składniki potrzebne do wykonania 1 blatu, a potrzebujemy takich 4:

  • 3 białka
  • 2 całe jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 160 g wiórków kokosowych

mus mango-marakuja:

  • 1,5 l naturalnego musu mango-marakuja
  • 6 łyżeczek żelatyny +1/2 szklanki wody

krem:

  • 7 białych czekolad
  • 7 kubków (330 ml) śmietanki kremówki 30%
  • 3-4 łyżeczki żelatyny +1/4 szklanki wody

Do nasączenia: świeży sok pomarańczowy oraz barwniki – czarny, żółty, czerwony, niebieski..

Wykonanie:

Przygotowanie tortu zawsze zaczynamy od biszkoptu. Podstawę tego tortu stanowią blaty kokosowe. Przygotowane są na bazie wiórków kokosowych, ale robimy je w podobny sposób do klasycznego biszkoptu.

Najpierw białka jajek ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, następnie dodajemy partiami cukier i ubijamy aż cukier się rozpuści. Następnie dodajemy żółtka. Do masy jajecznej dodajemy wiórki, mąkę i proszek do pieczenia. Całość delikatnie mieszamy łyżką i wlewamy na prostokątną blaszkę o wymiarach ok. 22 na 40 cm. Ja do wypieków używam rantów cukierniczych, ich rozmiar można regulować.

Biszkopt pieczemy ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 165 stopni przez ok. 30 minut. Wierzch biszkoptu powinien być lekko rumiany.

Do wykonania tortu potrzebujemy 4 blatów, zatem po wykonaniu jednego blatu przystępujemy do wykonania następnych.

dav

Z upieczonych biszkoptów wycinamy kształt samochodu, uwzględniając to, że samochód będzie wyższy, bo biszkopty będą przełożone kremem.

Mi wyszło coś takiego:

Może trochę i wygląda jak czołg bez lufy, ale jeśli użyjesz wyobraźni zobaczysz karoserię pięknego sedana 🙂 Z pięknie podniesionym tyłem i maską jak Maserati…

Mając gotową karoserię przystępujemy do montażu.

W 660 ml śmietanki rozpuszczamy 7 białych czekolad. Masę podgrzewamy, ale nie gotujemy. Następnie sos czekoladowy studzimy co najmniej 3 godziny w lodówce (najlepiej całą noc).

Po schłodzeniu sosu czekoladowego. Możemy rozpocząć pracę nad wykonaniem kremu i złożeniem tortu.

Rozpuszczamy żelatynę przeznaczoną do musu mango marakuja, po lekkim przestudzeniu dodajemy ją do musu mango-marakuja. Gotowy mus chłodzimy, aż będzie na pół stężały.

Żelatynę (przeznaczoną do kremu) rozpuszczamy w wodzie, studzimy do temperatury pokojowej. Następnie pozostałą śmietankę ubijamy na sztywno. Ubitą wkładamy na chwilę do lodówki, a my chwilkę ubijamy schłodzony sos czekoladowy. Dosłownie potrzeba minutki, aby sos napowietrzyć i napuszyć. Długie ubijanie może spowodować, że nam się zwarzy. Następnie ponownie wyjmujemy bitą śmietanę i dodajemy do niej partiami ubity sos czekoladowy.

Do gotowego kremu wlewamy powoli, stale miksując rozpuszczoną żelatynę.

Mając gotowy krem zaczynamy składać tort.

Paterę smarujemy łyżką kremu układamy pierwszy blat, nasączamy go sokiem pomarańczowym, następnie smarujemy musem mango-marakuja, potem kremem, przykrywamy kolejnym nasączonym blatem i procedurę powtarzamy. Biszkopt nasączamy, smarujemy, musem i kremem i układamy kolejny nasączony biszkopt. Procedurę powtarzamy aż zbudujemy samochód. Przełożony tort schładzamy w lodówce (żeby lekko stężał).

dav

Następnie smarujemy białym kremem i ponownie chłodzimy.

W tym czasie krem dzielimy na części i odpowiednio barwimy. Najwięcej potrzebujemy niebieskiego, z którego zrobimy karoserię. Potrzeba nam także czarnego, stalowego, białego, żółtego i czerwonego. Najtrudniej jest uzyskać kolor czarny – oprócz czarnego barwnika polecam także dodać czerwonego i kakao. Mając rozrobione kremy możemy przystąpić do dekorowania. Po wyjęciu tortu białą masę lekko gładzimy. Następnie wyznaczamy pola szyb i reflektorów smarujemy je szarym kremem i perfekcyjnie wygładzamy. Następnie wyznaczamy miejsca na koła – najlepiej odbijając koła szklanką literatką i pokrywamy je czarnym kremem. Również czarnym kolorem płaską tylką robimy obwódkę przy samej paterze – w ten sposób sprawimy wrażenie, że karoseria samochodu oderwana jest od ziemi i samochód stoi na kołach.

dav

Karoserię robimy punktowo tylką gwiazdką. Trochę to czasu zajmuje, więc polecam nieużywane kremy przetrzymywać w lodówce…

dav

Pola świateł wypełniamy na płasko, kolorem żółtym i czerwonym.

Po skończeniu karoserii rysujemy detale kolorem białym – alufelgi, światła z przodu, przeciwmgielne, grill z przodu, żółtym kierunkowskazy a czarnym – wycieraczki, lusterka i słupki boczne. Tablice rejestracyjne robimy z papieru waflowego a numer (w moim przypadku personalizowany) piszemy jadalnym pisakiem albo cienkim pędzelkiem i barwnikiem.

No i aby dopełnić efektu białym kremem rysujemy pasy na asfalcie – podkładce łupkowej pod tort.

Tort wykonany 🙂 Prawda, że to było proste?

 

 

 

 

 

Udostępnij post:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *